Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babeczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babeczka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 lutego 2018

Dużo filcu

      Dużo filcu zużyłam ostatnio. Mam nadzieję, że będzie jeszcze więcej. Misie, wilki, lisy, samochodziki i co tylko można jeszcze wymyślić.













Mały bonus na koniec. Pudełko po żelkach zyskało nowe życie. Kto choć raz stanął bosą stopą na LEGO, ten wie, że te małe podstępne klocki muszą mieć gdzie mieszkać.





środa, 30 sierpnia 2017

Notatnik indywidualny

   Tak, jak w poprzednim wpisie rzecz będzie dotyczyła szkoły.  Pamiętam doskonale ile emocji wywoływało coroczne kompletowanie wyprawki.
    I to wymowne, a jakie prawdziwe echo słów starszego pokolenia: "za moich czasów to nic nie było....". Prawda, a teraz jest wszystko- wszystko, co tylko dusza zapragnie. Dzieciory w szkole chwalą się, pokazują sobie nawzajem, kto ma bardziej wypasiony i bardziej kolorowy piórnik, tudzież plecak.
     A może tak coś innego? Może by tak pójść w stronę totalnego indywidualizmu. Nie wiem, jak Wy, ale ja wprost uwielbiam mieć w posiadaniu coś bardzo rzadkiego, indywidualnego. A gdy jest to jedyny egzemplarz, w dodatku dedykowany i tworzony specjalnie z myślą o mnie....?