Święta, święta i po.... Zawsze ciężko jest mi się otrząsnąć z magicznego świątecznego pyłu. Tyle przygotowań, zaangażowania, sprzątania i gotowania, a wszystko tak szybko mija. Niestety trzeba wrócić do rzeczywistości. Pora dojeść świąteczne dania, wstać z kanapy, przestać już oglądać Kevina i wracać do pracy. Szczęśliwi i ci co bardziej zaradni załatwili sobie kilka dni wolnego i do pracy wracają po Nowym Roku. Ja na szczęście urlop mam trochę dłuższy, ale macierzyński prawdziwym eldorado bym nie nazwała. Mimo to i tak jest fajnie mieć w perspektywie pracę dla mojego własnego kilkumiesięcznego "szefa".
Aktualnie nadrabiam zaległości i staram się pokazać wszystko to, co powstało jeszcze w wakacje. Kolej wypadła na zestaw dodatków ślubnych. W sumie kto powiedział, że pora zimowa nie jest dobra, aby wyprawić sobie jakieś wesele.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą folklor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą folklor. Pokaż wszystkie posty
środa, 27 grudnia 2017
wtorek, 25 października 2016
Kolorowe ptaszki
Gdzie jest moja szarobura, sucha i wietrzna jesień...? Ok, może byc nawet trochę słońca- na to się mogę zgodzic, ale żeby tak padalo bez końca to przechodzi wszelkie pojęcie. Mokro i wilgotno, a przez to dwa razy zimniej jest. Jedyna rozsądna opcja to kalosze i jakakolwiek kurtka z kapturem.
W tym roku jestem rozczarowana. Nic, tylko zawinąć się w koc i udawać dżdżownicę, oglądając cokolwiek w TV.
Uwielbiam jesień i wszystko to, czego inni nienawidzą. Pod jednym malym warunkiem- ma byc sucho.
A nie jest.
I chyba nigdy już nie będzie.
Na przekór kilka barwnych zdjęć. Dziś organizer dla młodej mamy i etui na telefon x 3.
W tym roku jestem rozczarowana. Nic, tylko zawinąć się w koc i udawać dżdżownicę, oglądając cokolwiek w TV.
Uwielbiam jesień i wszystko to, czego inni nienawidzą. Pod jednym malym warunkiem- ma byc sucho.
A nie jest.
I chyba nigdy już nie będzie.
Na przekór kilka barwnych zdjęć. Dziś organizer dla młodej mamy i etui na telefon x 3.
poniedziałek, 15 sierpnia 2016
Folklor
Po krótkim, ale bardzo intensywnym urlopie trzeba zejść na ziemię i wrócić do pracy. Jak to mówią "urlop w domu się nie liczy" i każdy potrzebuje i zasługuje na wypoczynek gdzieś, gdzie nie ma pod ręką nic do roboty. Łatwiej można dorobić się zaległości, ale przystępuję do nich z większą ochotą.
Wakacje się jeszcze nie kończą i mam nadzieję, że ciepłe dni tym bardziej. Niestety wieczór przychodzi znacznie szybciej, niż w czerwcu. Dużym plusem dłuższych wieczorów mogą być spacery, które bardzo lubię.
***
Weddingbox to żadna nowość, ale w takich kolorach go jeszcze nie robiłam. Takie wzory mają coś w sobie. Powinniśmy być z nich dumni i promować je gdzie tylko się da. Prawda?
Wakacje się jeszcze nie kończą i mam nadzieję, że ciepłe dni tym bardziej. Niestety wieczór przychodzi znacznie szybciej, niż w czerwcu. Dużym plusem dłuższych wieczorów mogą być spacery, które bardzo lubię.
***
Weddingbox to żadna nowość, ale w takich kolorach go jeszcze nie robiłam. Takie wzory mają coś w sobie. Powinniśmy być z nich dumni i promować je gdzie tylko się da. Prawda?
Subskrybuj:
Posty (Atom)


























