Pokazywanie postów oznaczonych etykietą królewna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą królewna. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 czerwca 2018

Batman, Króliczek, Miś, Lisek oraz Wilk

      Gdybym sama miała się w tej chwili na któregoś się zdecydować, to naprawdę nie ma takiej opcji, żebym wybrała stanowczo. Włączając w to batmana oczywiście. Może zabraknie mi skromności, jeśli napiszę, że wynika to na pewno z tego, ile serca wkładam w każdy jeden egzemplarz. Każdy jest na swój sposób wyjątkowy i niepowtarzalny i prawie każdy różni się od wszystkich poprzednich. Choćby małym detalem. Nigdy nie oddaję niczego, co mnie samej się nie podoba. W końcu wędrują do najważniejszych i najbardziej wyjątkowych.















czwartek, 5 maja 2016

Moje baletnice


         Dzieciaki mają swoje fascynacje. W  przeciwieństwie do chłopców dziewczynki są mniej zainteresowane kamieniami, badylami i stworami z horrorów. Podobno. Która z dziewczynek choć raz w życiu nie męczyła rodziców o strój baletnicy? Koniecznie różowy. Nawet jeśli taka fascynacja trwa krótko, to na pewno prędzej czy później się pojawia. Baletnica jest jak synonim wdzięku i delikatności. I chyba to jest sekret- wzbudzają pozytywne uczucia.
A jak się Wam podobają moje tancereczki?
Udało mi się nawet tak uchwycić światło, jakby naprawdę stały na scenie. 












wtorek, 29 grudnia 2015

Z nową siłą

      Wypoczęta, najedzona i z głową pełną nowych pomysłów wracam do rzeczywistości. W tym roku, jak nigdy dotąd doceniłam przerwę świąteczną, bo jeszcze nigdy tak na odpoczynek nie zasłużyłam. Bardzo skromnie sama sobie wystawiłam laurkę, ale czasem trzeba.
Nie lubię noworocznych postanowień. Kto mnie zna to wie, że chyba nigdy takich nie robiłam. W tym roku jednak wyjątkowo czuję, że warto było by sobie coś obiecać. Może sprawiła to chwila słabości wywołana nagłym i niespodziewanym słońcem na niebie, a może coś innego....
Przecież "tylko krowa nie zmienia zdania".....
       Nie mam pojęcia jakie postanowienia mogłyby to być, ale jedno jest pewne- jest energia!
Mam nadzieję, że dobrze ją spożytkuję i nie zmarnuje jej na byle co. A kto wie- może to będzie rok inny niż wszystkie ;-)
                                                                               

                                                                                  ***

      Kilka zdjęć, które przywołują myślami Boże Narodzenie. Królewna Śnieżka może nie do końca kojarzy się z Gwiazdką, ale już prezent pod choinką jak najbardziej. Może własnie dzięki niemu, wspomnienia o Świętach 2015 będą na długo gościły w pamięci.