Malo czasu. Czasu mało. Czy ktoś ma pomysł, jakby tu dorobić tak ze dwie godzinki do każdego dnia? Najlepiej wieczorkiem, kiedy reszta familii śpi- zwłaszcza Pikuś, który już biegając ciągnie za sobą zawsze wielki kawał filcu. Kawał ten właśnie mi zabrał i za nic w świecie nie chce mi go oddać. Ale zabawka! "Dziergać" mogę tylko wtedy, kiedy śpi (tak, jak teraz jeee!!) i staram się nadrabiać wszystkie zaległości, przede wszystkim zamówienia. Korzystając z tego, że klej schnie wstawiam słonie. Wersja dla chłopca i dziewczynki. Właścicielkę różowego serdecznie pozdrawiam!
Kokardek na ogonach chyba jednak nie ma, ale i tak jest ok.
Hej, jestem tu pierwszy raz, ale zaraz przejrzę całą resztę Twoich dzieł. Jest ekstra, sama wiesz to na pewno, ale tak dla dodatkowego zadowolenia potwierdzam mistrzostwo :) wielkie JOU za inspirująca kreatywność.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję za miłe słowa. Takie komplementy zawsze nastrajają mnie do działania. A pomysłów mam jeszcze mnóstwo, więc zapraszam!!!
OdpowiedzUsuń